W życia wędrówce, na połowie czasu,
Straciwszy z oczu szlak niemylnej drogi,
W głębi ciemnego znalazłem się lasu.

Jak ciężko słowem opisać ten srogi
Bór, owe stromych puszcz pustynne dzicze,
Co mię dzi¶ jeszcze nabawiaj± trwogi.
Gorzko — ¶mierć chyba większe zna gorycze;
Lecz dla korzy¶ci, dobytych z przeprawy,
Opowiem lasu rzeczy tajemnicze.

Nie wiem, jak w one zaszedłem dzierżawy,
Bo mn± owładła senno¶ć jaka¶ duża
W chwili, gdy drogi zaniechałem prawej.

2 osób lubi t± notkę.
Dodaj do:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • BLIP - Bardzo LubiÄ™ Informować Przyjaciół
  • email
  • Forumowisko
  • grono.net - internetowa spoĹ‚eczność przyjaciół
  • LinkedIn
  • pinger.pl - Nie taki zwykĹ‚y blog.
  • Twitter
  • Wykop