Z koncertu Young Gods nici, ostrze więc żeby na Laibacha który pojawi się w Krakowie 20 grudnia, razem z zespołem Silence. Impreza odbędzie się w KlubieStudio o godzinie 20. Chłopaki będ± promować Volk a ja po tym jak ich widziałem w Warszawie i Dubrowniku z chęci± po raz kolejny zaliczę chwile uniesień.

W Dubrowniku dali tam występ dla 120 osób upchniętych w ¶redniowiecznym spichlerzu. Zagrali materiał z Volk i zostawili mnie z rozdziawiona gęb± bo oczekiwałem, że podobnie jak w Warszawie, dadz± jeszcze set ze swoimi klasykami. Cudna noc, za scen± widać było Adriatyk, chorwackie piwo przyjemnie buzowało we krwi, a swoje zrobiły miejscowe pie¶ni propagandowe z okresu komunizmu które puszczano już na godzinę przed występem. Chwilowa konsternacje wywołało u mnie i małżonki, że w hymnie słowian, miast This is for you Poland, zabrzmiało nagrodzone pełnymi powagi oklaskami …for you Dubrownik. Po chwili jednak zrozumiałem, ze to miasto swoje wycierpiało podobnie jak nasz kraj z r±k komunistów i ich następców. Dzień wcze¶niej grali w Sarajewie, jednak nie był to ponoć zbyt dobry koncert. Odbywał się w ramach jakiego¶ festiwalu filmowego i publiczno¶ć była mocno przypadkowa. W Dubrowniku zgromadziła się grupka składaj±ca z miejscowych punkowców, starszych ludzi, bohemy i nastrój był niezwykle podniosły. Skupienie godne było wiecu politycznego na najwyższym poziomie jakim był występ Laibacha.

Przed koncertem ogołociłem pana sprzedaj±cego płyty, koszulki i inne wynalazki. W¶ród nich znalazł się obiekt poniżej.

Dodaj do:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • BLIP - Bardzo LubiÄ™ Informować Przyjaciół
  • email
  • Forumowisko
  • grono.net - internetowa spoĹ‚eczność przyjaciół
  • LinkedIn
  • pinger.pl - Nie taki zwykĹ‚y blog.
  • Twitter
  • Wykop