Lech Wałęsa w wywiadzie dla dziennika Rzeczpospolita:

Oni (Kaczyńscy) w pierwszej „Solidarności” nie odgrywali czołowych ról. Może z tchórzostwa albo z braku chęci do walki. A może po prostu się zagapili, uznali, że jeszcze teraz się nie uda wygrać, i czekali na następne rozdanie. A potem było już za późno, zauważyli, że majątek oddany, stanowiska rozdzielone.