Dziś w lokalnym wydaniu TVP zobaczyłem trzech smutnych panów debatujących na temat zamknięcia jednego z warszawskich mostów. Dwóch starszych okazało się stać za planami inwestycji na moście średnicowym. trzeci został podpisany jak działacz czegoś o nazwie Zielona Warszawa. O ile panowie starsi ględzili coś trzymając się sztuki inżynierskiej o tyle trzeci osobnik, niesamowicie spięty i nerwowo zerkający do monitory podglądu w celu sprawdzenia czy dobrze mu się układa mimika zabił mnie kiedy nadąwszy usta niczym Mussolini rzucił, iż jego ugrupowanie spodziewa się, że po remoncie most zostanie zamknięty dla samochodów a oddany rowerzystom.
Starsi panowie, choć przyznam, że irytujący swoją wizją ruchu samochodowego w wielkim mieście, spojrzeli na małolata jak na debila i do końca programu go ignorowali. Mnie jednak zastanawia skąd się biorą takie ćwoki. Błąd. Napisałęm, że się zastanawiam, a od paru dni już tego nie robię. Czemu?
Jestem świeżo po obejrzeniu filmu The great global warming swindle. Z ust założyciela Greenpeace pada tam wyjaśnienie tego co się stało z ruchem ekologicznym w ciągu ostatnich 20 lat. Człowiek ten twierdzi, że po roku 90-ym, kiedy to Moskwa przestala dotować wszelkiej maści lewackie bękarty te znalazły sobie furtkę do ogromnej kasy z dotacji państwowych i w krótkim czasie opanowały największe organizacje ekologiczne i walczące o prawa człowieka.
Gość, tak wynikało z dokumentu zrobionego przez Channel 4 (notabene stację uznawaną za tubę angielskiej lewicy) odszedł z założonej przez siebie organizacji po tym jak zrozumiał, że strąciła ona kontakt z rzeczywistością przedkładając ideologiczny bełkot nad szukanie logicznych i naukowych rozwiązań problemów dręczących przyrodę, zaś władze w Greenpeace przejeli trefnisie których głównym zajęciem jest puszenie się przed kamerami i wygłaszanie coraz bardziej bełkotliwych tez na temat dobra ludzkości.
Jeśli podobny los, a wszystko na to wskazuje, spotkał Human Rights Watch, czy Amnesty International (byłem przez jakiś czas członkiem Amnesty) to nie dziwi mnie czemu organizacje te stawiały Polskę pod rządami Kaczyńskich na równi z okresem kiedy Kambodżą rządził Pol Pot.
Polecam obejrzenie tego filmu: The great global warming swindle

Subscribe
Dobre







Wierze, ze istnieje szansa, by ich ideologia rypła. Miesiąc z hakiem temu doszło do ciekawego zdarzenia. http://news.slashdot.org/article.pl?sid=09/02/19/0420255 – po krótce, najpewniej chłopaki od propagowania global warming zagalopowali się ze swoimi przewidywaniami kiedy-to-stopi-się-cała-arktyka i zaczęli podawać dane z palca wyssane. Jednak, ludzie są trochę przytomni i zauważyli, że organizacja od GW informowała, że lód się stopił w miejscach, gdzie lód jeszcze jest i ma się całkiem nieźle. Szacuje się, że walnęli się o jakieś 500,000 km2 (polska ma 312). Zmieszani, że ludzie przy pomocy m.in google earth zauważyli ściemę, puścili oficjalne info: dane były walnięte, bo stare czujniki od topienia lodu kłamią… “mamy wprawdzie nowe i nie można jeszcze na ich bazie określić stopnia topnienia lodowca, ale… ale…. em… on i tak się topi i się stopi i nas zaleje i wogóle, bo jest global warming… tylko może nie stopi się tak szybko.”
:) warto dodać, że dane o topnieniu antarktydy były dotąd największą bazą argumentów dla piewców Global Warming.
no wiec dlatego polecam ten film. wystepuje w nim masa gosci w tym bylych piewcow GW. z ich ust padaja bardzo interesujace stwierdzenia.
w tym smiech na widok filmow pokazujacych jak to wielkie lodowce w wyniku GW wpadaja do oceanu. sam zobaczysz czemu.
“mamy wprawdzie nowe i nie można jeszcze na ich bazie określić stopnia topnienia lodowca” – ale… jak tylko dostaniemy dotacje od UE, ONZ i temu podobnych to nawet w Google Earth zniknie wszystko. Kononowicz – czy jak mu tam bylo – to przy nich neptek :)
Widziałem :)
nie mam teraz czasu na obejrzenie, ale zerknij do kashmira w salonie, on tam dość solidnie i obszernie, w 12 chyba częściach, pisał o Nowej Religii Ocieplenia. a dzisiaj, u Kłopotowskiego chyba grubsza sprawa:
http://klopotowski.salon24.pl/392267.html
nie mam czasu przeczytać w tej chwili postu abakusa, ale chyba mocny materiał.
obejrzalem film i osobiscie to przyznalbym troche racji zielonym, wiadomo przeciez ze emisja co2 idzie w parze z innymi zanieczyszczeniami i jako taka moze byc ich wyznacznikiem. co2 jest tylko haslem wyrwanym z kontekstu dyskusji na temat zanieczyszczeń, btw limity co2 przyznawane poszczegolnym krajom to dobry pomysl, a film choc nieco uspokaja i prostuje myslenie jest wlasciwie sam narzedziem propagandy, tak mysle
ostatnie piec minut filmu to juz komedia :D
5. no no. idzie w parze, tylko nie wiadomo z czym skoro 90% co2 produkuja oceany. te 4% wydalane przez czlowieka jakos trudno przykleic do globalnego wykresu wzrosu :) stary jestem wiec pamietam lata 90-e kiedy to swiatu zagrazala dziura ozonowa ktora miala w ciagu dekady doprowadzic do wyginiecia zycia na ziemi. w latach 80-ych dyzurnym straszakiem byly tankowce z ropa ktore – jesli wierzyc doniesieniom mediow – wywracaly sie raz na tydzien pustoszac miliony mil morskich i mordujac zycie na ziemii. stawiam dolary przeciw kapuscie wloskiej ze za pare lat wymysla jakis nowy kataklizm. w koncu nic tak latwo nie czyni z czlowieka niewolnika jak strach.
6. a konkretnie?
poplatanie z pomieszaniem.
przeciez smieci ktore powstaja nie utopi sie w oceanie, dlatego widze sens w dzialaniu zielonych traktujacych co2 jako wskaznik a nie przyczyne katastrofy naturalnej – wiec biodegradacji; powolywanie sie przy tym na katastrofy naturalne:) w tym wypadku ocieplenie, wpisalo sie juz tak jak piszesz, na stale w krajobraz dyskusji
ad 6. czarna komedia:D postawienie na dwu przeciwleglych biegunach biedy trzeciego swiata i ochrony srodowiska oraz mowienie o tym ze jakis narod afryki chce a nie moze wydobywac swoich zasobow wydaje sie byc niedorzeczny. w polsce jest problem z kasa na nowe kopalnie i restrukturyzacje istniejacych szybow, a przeciez nie zostalismy ‘w tyle za murzynami’.
az przypomnial mi sie screenshot ktory tu kiedys zamiesciles z onetu – dzieci z obozow w tle oczojebnej reklamy w stylu polskich portali – kolorowych balonikow
a pamietasz slad ekologiczny ? http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Alad_ekologiczny
to tez wymysl ekologow, a przeciez trudno sie z tym nie zgodzic
Ziemia, dla ziemniaków nie dla ludzi….. Zadepczą……… :)
a mnie sie podobal komentarz jakiegos onetowca do akcji zbierania pieniazkow na kopanie studni na czarnym ladzie ” a co, oni tam sami nie potrafia sobie wykopac?”
podpierajac sie informacjami osob ktore pracowaly kiedys w tamtych krajach (chcialy/”sprzedawaly” narzedzia/technologie/tzw know how do lżejszej/efektywniejszej pracy (typu łopata,taczka albo widły) oraz z ksiązek Kapuścińskiego, mam wyrobione zdanie na temat pracowitości tamtejszej (większości) ludności: w porównaniu, to nasi rodacy zapieprzają jak żółtki (o pardon, poprawność polit) jak wschodnioazjatyccy przyjaciele 25h/dobe… albo i 27
z drugiej strony rdzennym mieszkancom srodkowego (hm…. Popr.polit UE) kontynentu okolorownikowego położonego poniżej basenu morza śródziemnego (czy to nie dyskryminacja czar…. yy… poludniowych braci, że muszą być poniżej morza na mapach? :) ) zazdroszcze życia ciągle w czasach biblijnych…. tylko chodzą i czekają aż manna spadnie im z nieba.