No coz. Jako ze nie samym Xboxem czlowiek zyje. dzis zaliczylem kolejny acziw z nurtu “real life”. po paru miesiacach dumania nad tym ze rynny odpadaja przy okazji wiatru i deszczu zebralem sie w sobie. dwa dni poswiecilem na dumanie na sucho co by tu zrobic zeby wszystko bylo proste i dzialalo jak trza. dzis wstalem rano – czyli kolo 10 – wyszedlem przed dom,. zdemontowalem rynny, zlozylem je, posztukowalem, dokrecilem do nich speszialite kolki mocujace. 30 minut roboty i rynny jak nowe :) jedyna ktora nie spelnia wymogow to ta ktora jeszcze dwa dni temu byla krolowa dachu. trza ja bedzie porzadnie przymocowac.
dwa tygodnie temu popelnilem pierwszego acziwqa tej wiosny. korzystajac z dwoch dni slonca i 10 stopni celcjusza zerznalem kope desek ktore zawalaly obejscie. w efekcie mamy z Zofia i Zuza – ZZ Top? ;) – opal na jakies dwa miesiace srogiej zimy. zanim jednak ta nadejdzie trza bedzie zapodac klasyczne pienki z debu. maja lepsza kalorycznosc i na bank beda sie lepiej sprawowac w kozie.
tyle przyjemnosci. z przykrych spraw dowiedzialem sie dzis ze artysta Malenczuk na swoich koncertach kaze “wypierdalac z sali tym ktorzy glosowali na PiS”. w sumie ma go w dupie bo od paru lat nie nagral nic co by mnie jaralo. przykre jednak ze gosc ktorego cenilem za jaja zdziadzial i pierdoli farmazony. ale w sumie czemu sie dziwic. po tym jak na zamowienie Agory nagral numer o kurewskich Kaczorach raczej trudno mowic o nim jako o gosciu z jajami i mozgiem. przykre jednak ze z trudem przyjdzie mi posluchac starego Homo Twist. zenadnie byloby porownac owczesne jego teksty z trzoda jaka odpierdala dzisiejszego dnia.
“kiedys byl taki jak ja
zbrzydl i utyl teraz
ale za to forsy ma
z nim juz dzisiaj nie pogadasz…”
jebac cwela.
ps. a jednak odpalilem starego HT. wciaz cudny. szkoda ze nie ma dzis artysty z podobna moca jaka mial ten zewsialy t³uk 15 lat temu.

Subscribe
Dobre







jak za komuny… upodlic, bo nie zgodny z linia partii… ech
z innej beczki, mnie rozwalila wlasnie reklala win
“I’m just not cool enough to be a Mac person”
http://video.yahoo.com/watch/4747467/12679134
co jeszcze zauwa¿y³em o czym nie wiedzia³em?
google kupilo yachoo?
poniewa¿ na MSN ten film nie chcial sie odpalic, pojechalem po google video, znalazlo, kliklem a tu yachoo
ja ju¿ te¿ po remoncie i te¿ rynny robi³em, tyle ¿e przetyka³em:) Co do Malenczuka, czterema rêcami siê podpisujemy z konkubin± m±, wiocha straszna, a szkoda, bo g³os te¿ mia³ dobry.
1. widzisz jak ty nic nie kumasz? :) otoz uwazam ze pan Malenczuk to cwel calkowicie ponadpartyjnie, z czystego serca i bez zadnych ukrytych podtekstow :)
2. hehe :) apple dostanie po dupie za swoje kosmiczne ceny :) nie dalej jka tydzien temu rozmawialem z jednym Makowcem i zasmewwal sie ze za nowego kompa ktory praktycznie niczym sie nie rozni od starego Jobes chce tyle kasy co za dwa stare po cenach sprzed dwoch lat :)
ps. moze ktos wrzucil na GV?
3. wydafco: jego glos to pikus, jego teksty to byla moc. teraz kiedy skupil sie na lizaniu cip dancingowych emerytek z ciechocinka jego poza stracila urok dowcipu i mierzi mnie jej alfonsowatosc.
alfons to dochodowy interes… ino niebezpieczny, bo czasami szybko siê koñczy
Oni wszyscy teraz, wychodza na swiatloo dzienne.
Mnie ostatnio rozjebal “pierwszy pank” PRL i RP, Lipinsi niejaki, co do duetu z super grubasem Holdysem za specow w TVP od hiciorow robia.
Pamietam jakk kiedys dawno temu Kukiz w reklamie Pepsi zagoscil. I co sie wtedy w “srodowsku mowilo”?? ;)
ty no. gosc ktory byl swiatlem w tunelu lat 90-ych opisujac bez trzymanki caly owczszesny burdel dzis bierze kase od gosci ktorych wtedy jebal. jak to nazwac jak nie cweleniem sie. ja rozumiem, ze kasa, ze trza dzieciaki utrzymac etc, i niech sobie gra dla emerytek ballady jak to robi. fajna faza w sumie. tylko niech nie robi z siebie szmaty.
a Lipinski to jest lepszy numer :) co rusz trafiam na jego opowiesci o tym jak to Sex Pistols bylo chujowe a on gral prawdziwego punka :)
Piotrus: jesli cie zle zrozumielem to przepraszam. mam mala traume zwiazana z przypisywaniem mi przynaleznosci partyjnej i zieje ogniem kiedy odbieram ze ktos mi ja sugeruje.