Od paru dni Sieć grzmi za sprawą akcji Kataryna czyli ataku Dziennika na internautów. Tymczasem rządy państw europejskich szykują się do całkowitego zamknięcia Internetu dla wrażych treści.
Parę tygodni temu próbowano przepchnąć prawo w myśl którego dostawca Internetu będzie dostarczał swoi klientom tak zwane “pakiety” . Sprawa tymczasowo padła jednak mam jakieś dziwne przekonanie, że wróci i zostanie przyklepana.
Na czym ma polegać owe pakietowanie? Otóż kupując dostęp do Internetu użytkownik będzie miał dostęp tylko do wskazanych przez dostawcę witryn. Przykładowo Onet.pl, Gazeta.pl, Merlin.pl, będą dostępne ale na mniejsze – obciążone “ryzykiem” piractwa, terroryzmu czyli ogólników które można do woli interpretować - będą dla użytkownika niewidoczne. Zarówno z poziomu przeglądarki jak i wyszukiwarek. W tych – chińczycy świetnie sobie z tym poradzili – wyświetlane będą tylko wyniki kierujące do “właściwych witryn”.
Czy trzeba czegoś więcej żeby pozamiatać nie tylko blogosferę, ale cały Internet z elementów znajdujących się poza oficjalnym obiegiem?
Cóż za bzdury – powie niejeden – przecież takie pakietowanie będzie można obejść na tysiące sposobów. bardziej niż pewne jest, że powstaną aplikacje na to pozwalające.
Czyżby? nawet jeśli powstaną, to za sprawą “pakietów” mało kto będzie o nich wiedział. A na takich którzy znajdą lukę w systemie czekać będzie kolejna niespodzianka.
Dzisiejszy Dziennik Internautów (www.di.com.pl) donosi:
“Rządowe programy szpiegowskie (keyloggery), cenzura na poziomie ISP oraz baza danych z danymi mieszkańców – oto co szykuje francuski rząd dla swoich obywateli. Propozycję nowych regulacji prawnych nazwano Loppsi 2. “To koniec otwartego, neutralnego internetu” – uważa Jean-Michel Planche, doradca rządu Francji w sprawach sieci WWW.
Loppsi 2 przewiduje możliwość instalacji przez rząd programów typu keylogger, które potrafi obserwować działania użytkownika na komputerze, rejestrować wszystko, co użytkownik komputera wprowadza do niego poprzez klawiaturę, zapisywać dane znalezione na komputerze i przekazywać to wszystko poprzez internet do innego komputera. Tego typu oprogramowanie szpiegowskie (spyware) jest często wykorzystywane przez cyberprzestępców pod postacią tzw. trojanów.”
Pokażcie mi cwaniaka który mając na swoim komputerze tego typu oprogramowanie – zainstalowane przez państwo, zgodnie z prawem – zacznie grzebać w komputerze w celu ominięcia zabezpieczeń.
Czemu miałbym się bać grzebać we własnym kompie – stwierdzi dzielny internauta – przecież nie mogą mnie za to zamknąć do więzienia.
Owszem, w świetle dzisiejszego prawa nie mogą. Jednak tuż za rogiem czeka na przyklepanie kolejne prawo w świetle którego ściąganie z Internetu pirackiego oprogramowania, korzystanie z niego, odwiedzanie witryn typu Rapidshare, czy Pirat Bay – listę w każdej chwili można wydłużyć – dostawca Internetu będzie mógł nam wyłączyć usługę. I to bez wyroku sądowego.
Jeśli dodać do tego pomysł sprzed kilku lat, by każdy internauta miał własny identyfikator – którego wystawienie związane będzie z podaniem numeru PESEL, oraz innych danych osobowych pozwalających na identyfikację w realnym świecie – bez którego nie wejdzie do Sieci to dzisiejsza zadyma której słowa kluczowe to: Kataryna, wolność słowa, anonimowość, wygląda jak harce ryb wyrzuconych na brzeg.
Całkiem możliwe, że za parę lat Internet jaki dziś znamy nie będzie istniał. Wszystko wskazuje zaś na to, że futurystyczna wizja z Matrixa – notabene tytuł ten ni z gruchy ni z pietruchy pojawił się w “Liście otwartym do internautów” pióra naczelnego Dziennika – już za niedługi czas stanie się rzeczywistością.
Jeśli spojrzeć na jego wypowiedź przez pryzmat powyższych informacji to trzeba przyznać że ma chłop sporo racji.

Subscribe
Dobre







To było nieuniknione :) Eksperymentowali z koncesjami – padło. To weszli na to z buciorami :) Ciekawym, kiedy (bo “czy” to raczej przesądzone ;)) w USA coś podobnego wymyślą :) Chociaż, oni się nie pierdolą, mają tego swojego Echeleona… ;)
no tak, ale nim nie moga zablokowac pojedynczych userow. co najwyzej wyslac im do domu rakiety, a to dosc drogie rozwiazanie.
Ale mogą posłuchać jakie nieodpowiednie treści przyjmujesz ;) A potem kilku smutnych panów Ci puka do drzwi :) No ale tego, przynajmniej na razie, jeszcze nie mogą ;)
jeżeli wyślą do nich rakiety takie jak chcą u nas zainstalować to dość tanie rozwiązanie.. kwestia metalowej rury z silniczkiem ;)
…oczywiscie ze tak jest, ale chcialbym byscie rozdzielili kwestie inwigilacji i wybierania wiadrem co sie da z kaluzy informacji. robicie to? a ja wam powiem ze chetnie bym wykupil takowy pakiet, bo google ledwo daje rade btw. Różewicz Tadeusz
Nowy człowiek
Nowy człowiek
to ten tam
tak to ta
rura kanalizacyjna
przepuszcza przez siebie
wszystko
a mnie juz zatyka od osadow
internet zawsze pozostanie wolny, bo kto by gonil krzyzyk wskaznikiem kursora na reklamie hondy? na interii, onecie, wp, o2… czy gazecie pe el
tym razem durczok http://www.dziennik.pl/opinie/article387352/Durczok_Trolle_drwily_z_mojej_choroby.html
i pod spodem dopisek:
Redakcja DZIENNIKA zdecydowała się wyłączyć wątek forum poświęcony komentowaniu tego wywiadu. Nie chcemy, by na naszego rozmówcę posypał się kolejny grad obelg i inwektyw.
komentarzy dać się nie da
Popieram walkę z chamstwem w internecie, a zwłaszcza walkę Dziennika. Jak widzę inwektywy które różni jadowici niedowartościowani frustraci wypisują przeciwko mnie i mojemu kumplowi prosiaczkowi to stwierdzam że powinno się zamknąć ten cały internet. Albo przynajmniej jakieś przepustki do niego wprowadzić. A wszystko to przez katarynę. W zasadzie to mógłbym jej wytoczyć proces bo wielokrotnie byłem przez nią obrażany ale na razie łaskawie się powstrzymam.
Ja również jestem notorycznie i z premedytacją obrażana przez ten cały Internet. Dlatego w pełni popieram krucjatę Dziennika przeciw Internetowi. Robicie dobrą robotę chłopaki, tak trzymać, chwycić za gardło i nie popuścić draniowi. Rzeczony Internet już mnie tyle razy obrażał, że w zasadzie mogłabym go pozwać o naruszenie dobrego mienia oraz dup osobistych. Wspólnie połóżmy jemu kres.
A Dziennik wzorem GW zebrał w kupę autorytety:
http://www.dziennik.pl/opinie/article386626/Apel_STOP_chamstwu_w_sieci_.html
Hehehe.
http://traube.salon24.pl/107396,dziennik-kataryna-i-komisja-europejska
widze ze akcja idzie szeroko :) jeszcze chwila i zamkna Siec dla wszystkich poza “autorytetami” heheh
Hehe, pan “upierdolony stół” walczy z chamstwem, pan “widzę ch.. w kasku” jeszcze powinien się dołączyć.
no co, przeca gosc walczy z chamstwem w sieci, a nie w studio ;) zreszta tam w studio, to nie bylo chamstwo, to byl profesjonalizm ;)
yea, yes, yes :)
“Teraz już wiemy, jak wygląda chuj w kasku” tez walczy z chamstwem.
http://www.polskatimes.pl/opinie/odredakcji/123745,sraj-anonim-czyli-lajno-w-sieci,id,t.html
Lepsze jest to, ze Krasowski już się podał do dymisji, a Der Dziennik zostaje sprzedany Inforowi i połączony z Gazetą Prawną.
Długie ręce ma Kataryna…