Feb
Oct
Sep
3
zaleglosci
24 sierpnia 2007. Żuliania
Leżę na plaży i obserwuje roznegliżowane ciało mojej małżonki. Bardzo mi się podoba to co widzę. Na myśl przychodzą mi moje pierwsze fantazje seksualne czynione nad jakimś albumem mającym uczcić kolejną rocznicę wyzwolenia Ravensbrick. Nagie, szczupłe sylwetki kobiet z lekko zarysowanymi brzuszkami, niezwykle pobudzały moje 10-12 letnie zmysły. Jedynym ich mankamentem było to, że w chwili robienia zdjęć już nie żyły, a gdyby nawet nie dopadła ich śmierć w chwili mej nimi fascynacji były by w wieku mojej babci.Dwadzieścia parę lat później, moje marzenie spełnia się.
Żywe i namacalne.

Subscribe
Dobre







