Apr
Apr
5

R.I.P.

Z dedykacją dla wszystkich wstrząśniętych, lecz nie zmieszanych ostatnim tygodniem. Ze szczególnym uwzględnieniem Moniki Olejnik, Tomasza Lisa, Andrzeja Wajdy, Lecha Wałęsy, Bronisława Komorowskiego, Daniela Olbrychskiego, Adama Michnika, Tadeusza Rydzyka, Jana Pospieszalskiego, Grzegorza Miecugowa, Igora Janke, Jolanty Pieńkowskiej i ich równie wstrząśniętych kolegów i koleżanek.

Mar
0

Caly świat

Wraz z żoną Zofią byliśmy dziś w kinie na Alicji Burtona. Przed seansem poszedlem wydalic plyny w kinowym kibelku. Stojac przed pisuarem przeczytalem tresc reklamy nan naklejonej.

„W tej chwili trzymasz w dłoni cały świat…”

Dziekuję. To bylo miłe :)

Feb
Feb
7

Serw und protect

prawie pod samym domem zatrzymala mnie godzine temu policja. zly i dobry porucznik. dobry dowcipkowal a zly nie. kazal mi dmuchac. pytam go wiec czy to jakas akcja znicz czy musze po prostu wyrobic normy.

- to mialo byc smiezne? spytal zly porucznik
- w sumie tak, ale rozne sa poziomy dowcipu i nie koniecznie musza sie pokrywac jeden z drugim.

zly wysapal:

- dokumenty sie nie zgadzaja. prawko na jeden adres, dowod na drugi, a dokumenty wozu na trzeci. moge je zatrzymac i wystawic mandat.
- no skoro pan oficer ma potrzebe wynikajaca z nastroju to jak dla mnie luz. winny jestem jak nic.
- nastroj trza zostawic w domu – mowi dobry porucznik – a nie zabierac do pracy.
zly porucznik wbil oczy w moje i stara sie stworzyc nastroj grozy. bylem zmeczony na maxa i jedno z moich oczu zaczela zezowac. zly porucznik ewidentnie zdebial nie wiedzac czy robie sobie jaja czy faktycznie jestem kaleka, ale dzielnie stral sie wytrzymac w bitwie na spojrzenia. wreczyl mi dmuchawe i rzekl
- mocno bez przerwy przez 5 sekund dmuchac ma kierowca.
po 30 sekundach wyrwal mi dmuchawe z ust i stal sie jeszcze bardziej nerwowy widzac zerowy wynik
- o, kierowca miejscowy – rzekl dobry porucznik zerkajac w komputer pokladowy.
- to wy juz macie takie maszyny w radiowozach ze w mig mozecie to sprawdzic?
- no ba – odrzekl dobry porucznik
- prawdziwy big brader – zasmialem sie odbierajac dokumenty
wsiadlem do auta i zaczalem tak buksowac w sniegu ze dym z opon pokryl caly radiowoz. kiedy wreszcie ruszylem pomigalem oficerom awaryjnymi i zadumalem sie. na jaka cholere zly porucznik byl taki zly? w koncu zyje z moich podatkow i jedyne co powinno mu swiecic w glowie to haslo serw und protect. a tak wyszedl na cwoka i jedyne co mu zostalo po powrocie do domu to okladanie pala materaca.
dziwni sa niektorzy ludzie ktorzy dostana troche wladzy.